PORADNIK PRZEDSIĘBIORCY: Co noszą dzieci: bawełnę czy poliester?

 

W pierwszej połowie 2026 r. inspektorzy Inspekcji Handlowej skontrolowali 949 partii ubrań dla dzieci do 168 cm wzrostu. Niemal w co czwartej z nich wykryli nieprawidłowości, z czego najwięcej dotyczyło oznakowania.

OZNAKOWANIE, WYMAGANIA FORMALNE

Inspektorzy skontrolowali, czy:

  • do ubrania jest dołączona informacja o składzie surowcowym,
  • na metce/wszywce znajdują się nazwy włókien w języku polskim,
  • producent, podając informacje o procentowym składzie surowcowym, stosuje się do zasady: od najwyższego do najniższego,
  • w opisie produktu są dane identyfikujące produkt (chyba że jego przeznaczenie jest oczywiste, np. kurtka „oddychająca”, „przeciwdeszczowa”),
  • na produkcie znajdują się dane producenta, importera lub dystrybutora.

Nieprawidłowości stwierdzone zostały w oznakowaniu 188 partii ubrań dla dzieci i dotyczyły m.in.:

  • rozbieżności między informacjami o składzie surowcowym podanym przy produkcie na stronie internetowej sklepu a składem deklarowanym bezpośrednio na produkcie lub dołączonej do niego etykiecie;
  • użycia nazw włókien niezgodnych z przepisami (np. „cotton” zamiast „bawełna”, „polyester”

zamiast „poliester”, „viscosa” zamiast „wiskoza”);

  • niestosowania przy podawaniu procentowego składu surowcowego zasady: od najwyższej do najniższej zawartości.

BADANIA LABORATORYJNE

Eksperci w laboratorium UOKiK w Łodzi zbadali próbki 113 partii ubrań dla dzieci pod kątem zgodności rzeczywistego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta na etykiecie lub w oznakowaniu produktu.

Nieprawidłowości zostały stwierdzone w przypadku 27 spośród 113 zbadanych partii produktowych (24%).

Niezgodność faktycznego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta oznacza także nieprawidłowość w oznakowaniu produktu.

EFEKTY KONTROLI

Produkty, w przypadku których inspektorzy wykryli nieprawidłowości, w I półroczu 2026 r. zostały wycofane ze sprzedaży, a producenci/importerzy zobowiązani do usunięcia wszelkich nieprawidłowości. Wszyscy przedsiębiorcy, którzy oferowali produkty z niezgodnym składem surowcowym, musieli też ponieść koszty badań laboratoryjnych.

Porady dla przedsiębiorców

  1. Kupuj od sprawdzonych dostawców.
  2. Sprawdzaj, czy produkty są prawidłowo oznakowane.
  3. Weryfikuj, czy nazwy włókien na etykiecie są podane w języku polskim i zgodne z rozporządzeniem 1007/2011.
  4. Jeśli produkt składa się z różnych włókien, musisz uwzględnić wszystkie i podać ich zawartość procentową (w kolejności malejącej).
  5. Włókna, których w produkcie jest mniej niż 5% pojedynczo lub 15% łącznie, możesz określić jako „inne włókna”.
  6. Podszewka, tkanina zasadnicza oraz ściągacz to tzw. składniki włókiennicze. Jeśli ich składy się różnią, musisz podać je oddzielnie (chyba że składniki inne niż podstawowa podszewka nie przekraczają 30% masy całkowitej produktu – wtedy ich skład możesz podać łącznie).

Uwaga! Przy określaniu składu nie możesz pominąć żadnego elementu (np. mankietów).