Z ŻYCIA BRANŻY: firmy zabawkarskie wystosowały pismo do przewodniczącej KE

180 firm zabawkarskich z Unii Europejskiej, w tym Członkowie Polskiego Stowarzyszenia Branży Zabawek i Artykułów Dziecięcych, wystosowało do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen pismo wzywające do działań w sprawie niebezpiecznych zabawek sprzedawanych przez platformy internetowe.

Obecna sytuacja nie napawa optymizmem – producenci zabawek ponoszą ogromne koszty, aby ich produkty były bezpieczne i zgodne z przepisami UE, podczas gdy sprzedawcy spoza Unii mogą oferować wyroby bezpośrednio europejskim odbiorcom bez podlegania skutecznej odpowiedzialności prawnej na terenie Europy. Firmy europejskie domagają się wyeliminowania tej luki.

Producenci z branży zabawkarskiej wezwali UE do zapewnienia dzieciom takiej samej ochrony w internecie, jak w sklepach stacjonarnych oraz do kontrolowania sprzedawców online w zakresie przestrzegania unijnych zasad bezpieczeństwa.
Ich żądanie brzmi: „Każda zabawka sprzedawana konsumentom w UE musi mieć przypisany podmiot odpowiedzialny za zgodność z przepisami. W przypadku braku takiej informacji odpowiedzialność ta powinna spoczywać na platformie handlowej”.

Wśród sygnatariuszy są zarówno firmy rodzinne z sektora MŚP, którzy stanowią ponad 99 proc. europejskich producentów zabawek), jak i przedsiębiorstwa o międzynarodowej renomie. Inicjatywę wspierają Toy Industries of Europe, Polskie Stowarzyszenie Branży Zabawek i Artykułów Dziecięcych oraz inne europejskie organizacje.

Oto treść listu: